Category

Ciekawe

Category

Rozwód większości z nas kojarzy się z zaciętą batalią o swoje prawa, frustracją, przesłuchiwaniem świadków opowiadających o prywatnych problemach małżonków stojących po dwóch stronach barykady, postępowaniem ciągnącym się długimi miesiącami… Czy rozwód rzeczywiście musi wyglądać jak scena z najgorszego horroru? Niekoniecznie. Wbrew pozorom rozwód można uzyskać szybko i bez niepotrzebnego „rozlewu krwi”.

Ten rodzaj konstrukcji spotykamy w halach, biurowcach, portach czy mostach. Czym są konstrukcje żelbetowe i dlaczego w ostatnim stuleciu zrobiły zawrotną karierę?

Z czego składają się konstrukcje żelbetowe?

Sama nazwa wskazuje nam na połączenie żelaza i betonu. Żelbet powstaje przez zalanie stalowego zbrojenia (prętów, lin, kabli czy siatek) mieszanką betonu. Stal przenosi naprężenia rozciągające, natomiast beton, nieodporny na rozciąganie, przenosi naprężenia ściskające. Współpraca obu materiałów przynosi trwałość konstrukcji.Jako materiał budowlany są niezwykle odporne na zmienne warunki atmosferyczne. W odróżnieniu od drewna czy stali są ognioodporne, przy zachowaniu zabezpieczeń w postaci otuliny i właściwej gęstości betonu wykazują odporność na korozję, wreszcie – wytrzymują znaczne obciążenia statyczne i dynamiczne.

Gdzie spotkamy tego rodzaju konstrukcje?

Pierwsze skojarzenie to oczywiście mosty i wiadukty, ale też wszelkie budowle stawiane nad wodą: zapory wodne, nadbrzeża, jazy, porty morskie i rzeczne. Z kolei ze względu na ogniotrwałość konstrukcje żelbetowe stosowane są w budowie hoteli, hal przemysłowych, magazynów, budynków użyteczności publicznej (np. dworców), ale i mieszkalnych. Warto zwrócić uwagę, że te masywne konstrukcje dobrze tłumią drgania.Żelbetowe konstrukcje mogą występować w formie monolitu lub prefabrykatów. Pierwsze z nich są wykonywane bezpośrednio na placu budowy, natomiast prefabrykaty, przygotowywane niezależnie od warunków pogodowych w specjalnie do tego celu dostosowanych halach produkcyjnych, mają oczywiście wyższą jakość wykonania. Montaż wcześniej przygotowanych elementów pozwala skrócić czas budowy.

Na zakończenie – garść historii

Jak to z wynalazkami bywa, pierwsza konstrukcja żelbetowa była dziełem przypadku – francuski ogrodnik, Joseph Monier, w 1867 r. wykonał betonową doniczkę na kwiaty, uzbrojoną siatką. Z ukontentowaniem zauważył, że przetrwała mrozy i chętnie dzielił się swoim odkryciem. Na poważnie łączeniem żelaza i betonu zajął się w ćwierć wieku później jego rodak, inż. Francois Hennebique. W 1894 r. powstał pierwszy most żelbetowy w Viggen w Szwajcarii oraz w Polsce na Kanale Elbląskim na drodze Drulity – Lepno. W tym samym roku na dziedzińcu Politechniki Lwowskiej pojawiła się żelbetowa kładka dla pieszych stworzona według projektu prof. Maksymiliana Thullie, a w ciągu zaledwie 10 lat przed I wojną światową firma J. Sosnowski i A. Zachariewicz prócz wielu budowli lądowych wykonała aż 200 żelazobetonowych mostów.

Więcej informacji znajdziesz na stronie http://www.fabudwkb.com.pl/.